Kess Kess – kopce mułowe

Stałym punktem wyjazdu do Maroka jest formacja Kess Kess w pobliżu Erfoud w paśmie wzgórz Hamar Laghdad. Tym razem dojechaliśmy tam w środku nocy co zwiększyło szansę, że z rana będziemy na odsłonięciu 🙂

fot. Prezes układa się pierwszy do snu.

Fot. Delikatnym stukaniem w szybę budzimy Prezesa.

Fot. Kto nie mył nóg śpi na dachu.

Fot. Widok kopców o poranku.

Fot. Na każdym wyjeździe jest ktoś kto wracając z kopca mówi: „dostawiłem jeszcze jeden”.

Kopce mułowe są przedmiotem wielu opracowań. Generalizując temat: ich powstanie jest związane z podmorską aktywnością wulkaniczną, której towarzyszy wydobywanie się wód hydrotermalnych. Wody te wypływając ze szczelin spowodowały rozwój mat mikrobialnych dookoła nich a z czasem powstały stożkowate formy widoczne obecnie w terenie. Schemat ich powstawania możemy obejrzeć np TUTAJ (AUTOR Barbara CAVALAZZI).

Sam wapień budujący kopce nie jest szczególnie atrakcyjny w oglądzie, ale miejscami wokół kopców zdarzają się nagromadzenia fauny (np wapienie z licznymi fragmentami trylobitów z rodzaju Scutellum sp). Między kopcami zachowały się natomiast margle przepełnione fauną koralowcową, brachiopodową z mniej licznymi głowonogami. Żeby je znaleźć nie trzeba używać młotka – wystarczy patrzeć pod nogi 😉

Miejsce jest niezwykle urokliwe. Żeby spędzić tam noc warto przywieźć ze sobą trochę drzewa na ognisko lub węgla na grilla. Rosną tam co prawda pojedyncze akacje ale rąbanie ich na własne potrzeby zakrawałoby na barbarzyństwo. Ze szczytu kopca dobrze widać pasmo wydm Erg Chebbi i warto dojść do najwyższej części Hamar Laghdad, żeby spojrzeć w dół na oued.

„Trylobiciarzy” odeślę do jeszcze jednego artykułu. Znaleziono tutaj CZERWONE BARRANDEROPSY Z ZIELONYMI OCZAMI 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Maroko, podróże z geologią, skamieniałości i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *