Ostatnimi dniami próbuję się odnaleźć w nowej roli. Po 10 latach współpracy z JuraParkiem przyszedł czas na zmiany. Ciekawe jak to będzie. Po pożegnaniach trzeba było zakasać rękawy i brać się od pracy. Magazyn zaczyna wyglądać jak lokal użytkowy i pomału pozbywam się w nim zapachu staroci.
Jak dobrze pójdzie w połowie miesiąca lecimy z Tomkiem do Maroka. Dziś przez moje ręce „przeszło” kilka kamieni przywiezionych jeszcze w 2010 roku. Wśród nich okazy z Oumjerane i okolic M’cissi- o którym pisałem TUTAJ. Mam nadzieję, że tym razem uda się relacjonować wyjazd na bieżąco. Proszę trzymać kciuki.
Ale mam nadzieję, że o nas nie zapomnisz. W tych 10-ciu latach jest tez wiele wspólnych chwil u nas we Lwówku i u Ciebie w Bałtowie.
Lwówek na zawsze w naszych sercach 😉 Pewnie niebawem znów się zobaczymy – najpóźniej w lipcu 😉